archiwum

okruchy pamięci
(tu przenoszę archiwalne posty z mojego bloga na Onecie)

piątek, 3 sierpnia 2012

8 maja 2007

coś za coś ...

Znów mnie będzie trochę mniej. Za tyle wolnych dni muszę teraz zapłacić wzmożonym wysiłkiem, bo pracy nie ubywa a terminy stałe. Będę do Was zaglądać, czasem może gdzieś się wpiszę, ale nie wszędzie, nie zawsze. Wybaczcie. Obliczyłam, że codzienna wędrówka po blogach z komentowaniem zajmuje około pięciu godzin, a tylu luźnych chwilowo nie posiadam.  Tym bardziej, że na pokładzie strajk  -

 
- pomocnicy zrezygnowali ze współpracy ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz