Wigilijne wróżby i zakazy ;)
Nie wolno tego dnia szyć, tkać, prząść i motać. W
dzień narodzin wszystkie czynności polegające na łączeniu utrudniają poród. Nie
powinno się sprzeczać, kłócić, płakać, bo niezgoda i smutek cały rok w domu
będą gościć. Chronić się należy przed chorobą lub zranieniem, bo złe zdrowie
zapowiada to samo na przyszłość. Przy wigilii mówić trzeba z umiarem i innym
nie przerywać, by w przyszłym roku się nie spierać i nie wyjawiać tajemnic.
Rano należy uważać i do domu kobiety jako pierwszej pod żadnym pozorem nie wpuszczać.
Gdyby się tak stało, choroba w domu pewna i nieporozumienia. Mężczyznę winno
się wpierw wprowadzić, wtedy do szczęścia bliżej domownikom. Dobrze jest
pracować tego dnia, aby przez następny rok być zdrowym, sprawnym i pracowitym.
Nie wolno się jednak nadmiernie trudzić lub zmęczyć. Oczywiste jest przecież,
że jak w Wigilię, tak przez cały rok.
Długi należy zatem za wszelką cenę oddać i mieć przy
sobie drobne nawet pieniądze, aby nie cierpieć na ich brak w nadchodzącym roku.
I niczego nie pożyczać na Wigilię, bo to wróży straty. Dobrze jest natomiast
przywłaszczyć sobie cudzy drobiazg, na tę noc tylko, ponieważ szczęście to
przynosi. Także łuski z karpia przygotowanego na wieczerzę, do portfela winno
się włożyć i przez cały rok w nim nosić. Przyciągają one pieniądze. Jeśli ktoś
ciekawy, czy w Nowym Roku miłość go spotka, jabłko powinien zjeść i policzyć
pestki. Jeżeli ich liczba będzie parzysta, to dobrze, jeżeli pestek zaś będzie
więcej niż sześć, szczęście będzie podwójne.
(wg "Bóg się rodzi" Maciej Krupa, Kuba
Szpilka)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz