odruch warunkowy ...
Zawsze uczulałam moich bliskich, że chcąc być o nich
spokojna czekam na sygnał, że są bezpieczni. Może to być krótki telefon, może
być sms, ewentualnie mail czy wiadomość na gadulcu. Może to dotyczyć późnego
wyjścia na imprezę, dalszego wyjazdu czy tylko powrotu do swojego mieszkania.
Z reguły sygnały dochodzą.
Dziś przyszedł sms:
"Po 28 godzinach w tym kilkugodzinne zwiedzanie
Dubrownika dotarliśmy na miejsce."
Mój były mąż odmeldował się z urlopu.
Moja szkoła ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz